...o książce z kilku perspektyw
RSS
piątek, 12 czerwca 2009
Fahrenheit 451

Widziałam niedawno ekranizację powieści Raya Bradburego Fahrenheit 451 (reż. Francais Truffaut). Akcja filmu dzieje się w nieokreślonej przyszłości, w czasach, gdy czytanie książek jest zakazane. Codzienną, domową przestrzeń obywateli wypełniają duże ekrany telewizorów i wciągające seriale. Zmanipulowani urzędnicy państwowi wierzą, że książki czynią ludzi nieszczęśliwymi, bo zmuszają ich do myślenia, które jest niebezpieczne. Innych problemów społecznych w tym systemie nie widać, jest tylko walka z czytaniem, pierwszym złem tego świata. Tytuł nawiązuje do temperatury, w jakiej zaczyna palić się papier. Straż pożarna w tym nowym porządku nie jeździ do gaszenia pożarów, jej rolą jest szukanie i niszczenie (palenie) wszystkich istniejących jeszcze książek. Jak w każdym systemie totalitarnym nie ma pełnej subordynacji. Ostatnie książki czytelnicy zaczynają ukrywać - w tosterze (świetny schowek, choć szybko stał się przewidywalny:)), tajemnych bibliotkach, na ukrytych półkach.

Uproszczenie? Nigdy nie było takiego systemu, bo nigdy nie chodziło po prostu o książki, ale o KONKRETNE książki? Może, ale chyba nie chodzi o pełną zgodność z rzeczywistością. Potraktujmy tę historię jako parabolę. Moja ocena: czwórka z plusem. Z przyjemnością sięgnę po książkę.

 

dangerous thoughts

 

strażacy

 

 

strażacy2


czwartek, 04 czerwca 2009
Sheakespeare and Company

Podobno najczęściej fotografowana księgarnia na świecie. Założona w 1951 roku przez Amerykanina, George'a Whitmana, który zakochał się w Paryżu. Księgarnia mieści się w słynnej dzielnicy literackiej Quartier Latin, blisko katedry Notre-Dame, u brzegu Sekwany. Krążą o niej legendy. Zmęczonym wędrowcom oferuje nocleg, podobno warunkiem jest czytanie przynajmniej jednej książki dziennie i regularne sprzątanie po sobie. Właściciel księgarni kocha wszystkie żywe stworzenia, więc trzeba przygotować się na spotkanie z licznymi karaluchami, których nie pozwala zabijać...

Idealne miejsce na spotkanie po latach...

Jessie & Celine

wtorek, 02 czerwca 2009
Świątynia pełna książek

W laickiej Holandii kościoły świecą pustkami. W jednym z nich (były kościół dominikański), w Maastricht - powstała księgarnia. Gdyby to miało miejsce w Polsce... - już słyszę głosy oburzenia i głośne manifestacje. Tak czy inaczej, nawet biorąc pod uwagę specyfikę towaru, jakim jest książka - Selexyz Bookstore to prawdziwa świątynia konsumpcji...

 

Zdjęcia zrobione przez dwcama: http://www.flickr.com/photos/dwcama/sets/72157603439821560/

 

świątynia

 

świątynia2

 

świątynia3