...o książce z kilku perspektyw
RSS
wtorek, 27 kwietnia 2010
Spóźniona

Jestem spóźniona z tym wpisem o jakieś 5 dni, ale lepiej późno, niż wcale. Z okazji Światowego Dnia Książki w niektórych warszawskich autobusach i tramwajach można było usłyszeć przez głośniki fragmenty książek (ja słyszałam o Warszawie, ale może były i inne miasta...?). Rewelacyjny pomysł, szkoda, że tylko raz w roku wcielany w życie. Fajnie byłoby móc na co dzień słuchać fragmentów książek w środkach komunikacji publiczej. Czekając na przykład na tramwaj zastanawiałabym się, jaką książkę za chwilę usłyszę, jaką książkę za chwilę poznam, choćby w króciutkim fragmencie.